Udało mi się zrealizować jedno z garbatych marzeń i odwiedziłem muzeum w
Wolfsburgu. Poniżej relacja fotograficzna:
http://www.garbomania.com/modules.php?name=coppermine&file=thumbnails&album=435
Pozwolę też sobie na mały komentarz. Jeśli ktoś wybiera się tam specjalnie to
proponuje 2 razy się zastanowić - ja jechałem 'po drodze' więc żal trochę
mniejszy. Wprawdzie jest kilkadziesiąt ciekawych pojazdów ale poza nimi nie ma
praktycznie nic więcej. Liczyłem na to że zobaczę jakieś ciekawostki związane z
projektowaniem, budową protypowych egzemplarzy samochodów i silników, jakieś
nietypowe rozwiązania kontrukcyjne itp. Niestety - przeliczyłem się. Również
sklepik w muzeum świeci pustkami. Poza kilkunastoma modelikami w kosmicznej
cenie (np. za model bullika w skali 1:87 pomalowany w barwy Carlsberga chcieli 80E
- lekka przesada ) nie maja nawet pamiątkowych koszulek czy plakatów . Reasumując - jadąc 'po drodze' warto zajechać - bilety
kosztują 6 euro, jechać specjalnie - odradzam.